wtorek, 28 sierpnia 2018

Diariusz Historyczny. Co to takiego?

„Diariusz Historyczny Piotra Hudymy” to najważniejsze daty dzienne z dziejów Polski od czasów Mieszka I do Stanisława Augusta Poniatowskiego zestawione  w układzie kalendarzowym, przedstawiane w postaci kadrów komiksowych i systematycznie umieszczane na blogach i w serwisach społecznościowych. Autorem koncepcji, wszystkich rysunków, tekstów, opracowania graficznego  jest Piotr Hudyma. Źródłem dat są dostępne w sieci kalendaria historyczne oraz tradycyjna literatura naukowa i popularnonaukowa dotycząca historii Polski. Postaci królów i  książąt zostały przez Piotra Hudymę narysowane na podstawie „Pocztu Jana Matejki” (wszystkie 44 postaci pocztu), wizerunki innych znanych osób z przedstawianego okresu są przez autora rysowane na podstawie portretów z epoki. Blogerem jest Piotr Hudyma. „Diariusz Historyczny Piotra Hudymy” jest fragmentem jego autorskiego projektu „obrazkizkontekstem”, również dostępnego w sieci. 

poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Oświadczenie na start 2019 roku

W związku z coraz częstszymi przypadkami fałszowania moich obrazkówzkontekstem i umieszczania takich fałszywek w sieci muszę dokonywać stałej weryfikacji nie tylko tego, co jest już dostępne w Internecie, ale - niestety - także tego, co mam w komputerze. Mogłem się tego spodziewać... Od początku, od kiedy publikuję na blogach i portalach społecznościowych, czyli od 2015 roku,  spotykają mnie dziwne przypadki - kradzieży moich treści, podstawiania mi cudzych, zlepiania mnie z innymi adresami, wysokiego pozycjonawania w popularnych wyszukiwarkach obrazków zawierających różne błędy itd. itp. Nie jest to nadmierne uskarżanie się, ale wskazanie, że od wielu miesięcy działam z brakiem elementarnego poczucia bezpieczeństwa. Muszę założyć, że fałszowaniem moich prac i dezinformacją na mój temat zajmują się profesjonaliści. Jeśli, jak zapewne słusznie zakładam, są nimi - to umieją się na tyle maskować, że ewentualne dochodzenie tego "kto, jak i dlaczego" byłoby na tyle pracochłonne, że zupełnie nieopłacalne. Zresztą podstawowa zasada jaka tam obowiązuje to - jak przypuszczam - "robienie swojego nieswoimi rękami". Zatem bardzo trudno jest przewidzieć, jaki przyświeca im cel i do jakich świństw mogą się jeszcze  posunąć. Cóż, jakoś muszę przeciwdziałać... Dlatego uważam za stosowne przejrzenie całej historii "obrazkówzkontekstem" i powtórną publikację wszystkich moich grafik w łatwo dostępnych, sprawdzalnych całościach. Stałe cytowanie samego siebie nie jest marzeniem żadnego twórcy. Trudno! Kto nie zainteresowany niech tu nie zagląda.